Marzył o tej wyprawie, od dziecka Piotr Kuryło ma 38 lat, jest mieszkańcem podaugustowskiej wsi Pruska Wielka. Tam ma swój dom oraz
rodzinę. – Biegam od zawsze, uprawianie tego sportu stało się moją życiową pasją – mówi.
Maratończyk o podróży wokół kuli ziemskiej marzył od dziecka. – To kosztowna wyprawa, nigdy nie było mnie na nią stać – mówi. – Udało się ją zorganizować dzięki właścicielom augustowskiej stoczni jachtowej Ślepsk. Postanowili sfinansować całą wyprawę.
Niespełna dwa tygodnie zostało mu do wyprawy życia. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, 7 sierpnia Piotr Kuryło, 38-letni maratończyk z Pruskiej Wielkiej, rozpocznie swój bieg dookoła świata. Na razie, kończy intensywne treningi.